INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Sonda

Jakie jest najlepsze rozwiązanie problemu ograniczonej przepustowości lotniska Chopina?

rozbudowa istniejącej sieci lotnisk

budowa nowego CPL

rozbudowa Modlina

duopol Modlin-Chopin

Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz Tygodnia 27.04 – 03.05.2018. Część II

Marek Serafin, 2018-05-07
     

Grupa Lufthansy – sukcesy i zmiany. Grupa po świetnych, rekordowych wynikach finansowych w roku 2017, poinformowała niedawno, że również w pierwszym kwartale tego roku poprawiła je, szczególnie w swojej części siatkowej. Odnotowały one pozytywny EBIT. A w przypadku pierwszych trzech miesięcy roku musimy pamiętać, że w Europie to okres największego spowolnienia popytu.

 

Ogólny wynik to strata 57 mln EUR, mniejsza o 11 mln, w porównaniu rokiem ubiegłym. W przypadku linii sieciowych poprawa była zdecydowanie większa. Odnotowały EBIT 114 mln, aż o 157 mln lepszy niż w roku 2017. W przypadku LH poprawa wyniosła aż 95 mln – zysk 83 mln. Najlepszy wynik linii od dziesięciu lat.

 

LX pobił rekord swojego starszego brata – EBIT 99 mln!!, poprawa o 64 mln. EBIT to aż 9%. Jedynie OS odnotował pogorszenie wyniku o 8 mln – strata 67 mln. Tu powodem była, między innymi, znaczna liczba anulacji rejsów związanych z „niepokojami pracowniczymi”, związanymi z negocjowaniem nowych porozumień zbiorowych.

 

Duże straty poniosła Grupa Eurowings – 203 mln EUR. Pogorszenie o 71 mln. Spowodowane to było jednorazowymi, bardzo dużymi, jednorazowymi wydatkami związanymi z integracją znacznych części Air Berlin. Te koszty będą stanowiły problem finansowy dla EW w najbliższych miesiącach.

 

Wyniki linii sieciowych, a szczególnie LH, są potwierdzeniem, że restrukturyzacja i zmiany wewnętrzne zdecydowanie poprawiły ich konkurencyjność i zdolność do rentownego rozwoju. Szefostwo uznało, że w tej sytuacji może przyśpieszyć wzrosty oferowania – do około 6% w roku 2018. Ponieważ, jak pokazują choćby wyniki przewozowe marca i całego pierwszego kwartału – Grupa jest zdolna do znacznej poprawy LF- ów, to możemy oczekiwać, że wzrosty przewozów zbliżą się do 10%.

 

W centrum uwagi pozostanie Eurowings i jak najszybsze przystosowanie przewoźnika do nowej sytuacji wewnętrznej i rynkowej. Jego błyskawiczny rozwój pozostanie priorytetem. Trwa wyścig z innymi tanimi liniami, szczególnie na trasach dalekiego zasięgu. Potwierdza to choćby zamiar IAG przejęcia Norwegian.

 

To Eurowings ma być głównym beneficjentem zejścia z rynku Air Berlin i głównym „orężem” w walce konkurencyjnej z Ryanairem, który bardzo wyraźnie walczy o zdecydowane powiększenie swojego udziału w rynku niemieckim.

 

EW wykorzysta pojawienie się znacznej liczby „wolnych” slotów na lotnisku w Dusseldorfie, które było, po Berlinie, drugą największą bazą Air Berlin. Przeniesie tam swoje operacje dalekiego zasięgu, które dotychczas wykonywał z Kolonii. To niewątpliwie poprawi dostęp linii do największego i „prawie najbogatszego” rynku niemieckiego – Nadrenii/Westfalii. Drugą bazą dla samolotów dalekiego zasięgu EW będzie najbogatsze miasto Niemiec - Monachium. Oczywiście przewoźnik zastrzegł, że nie ma zamiaru konkurować ze swoją firmą-matką i jego siatka będzie miała tam charakter uzupełniający.

 

Ostatnie wyniki Grupy LH dowodzą, że jest w świetnej kondycji i na bardzo wielu rynkach może konkurować z innymi liniami z „pozycji siły”. Wyniki te wyjaśniają też optymizm, jaki musiał przyświecać szefom LH, gdy decydowali się złożyć ofertę na przejęcie istotnej części Alitalii. Jeżeli zostanie ona przyjęta, a wątpliwości prawne podniesione przez KE i związane z pożyczką pomostową udzieloną AZ przez rząd włoski, zostaną pomyślnie rozwiązane, to „południowa flanka” grupy zostanie bardzo wzmocniona, oczywiście po skutecznej restrukturyzacji przejętej linii. A tak naprawdę, w ogromny stopniu, po stworzeniu jej od nowa.

 

Z ostatniej chwili:

 

Kryzys rządowy we Włoszech spowodował, iż data wyboru nowego właściciela/kupca Alitalii została przesunięta na 31-ego października, a data zwrotu kontrowersyjnej pożyczki rządowej na 15-ego grudnia. W tej sytuacji, najprawdopodobniej, wcześniej wyjaśni się stanowisko KE w tej sprawie.

 

Air France i Joon – dokąd idziemy?

 

Celowo wymieniamy w tytule tylko francuską część grupy, gdyż KLM radzi sobie, razem z Transavią, po prostu świetnie.

 

Air France wciąż nie jest w stanie ułożyć relacji z „najsilniejszymi” grupami pracowniczymi. Ma to niewątpliwy wpływ na plany dotyczące nowego, taniego dziecka linii – Joon. Po zupełnej klapie z dość dziwnym i skazanym z góry na niepowodzenie, eksperymencie z HOOP linia próbuje wpisać się w trend europejski rozwijając przewoźnika, który ma być odpowiedzią, na ekspansję tanich linii. Ryanair ogłosił, że Francja staje się jednym z jego priorytetowych rynków. Równocześnie trwa rozwój tanich ofert na dalekim dystansie. Według obecnych planów Joon, do roku 2020 ma dysponować osiemnastoma samolotami średniego zasięgu i dziesięcioma szerokokadłubowymi. Jednak przewoźnik ma być pozycjonowany rynkowo, jako hybrydowy. Oferować aż trzy klasy podróży. Istnieje poważne ryzyko, że będzie można opisać go używając niezbyt wyszukanego, ale obrazowego, ludowego powiedzenia „ni pies ni wydra….”. Model biznesowy Joon ma związek z wciąż obowiązującymi postanowieniami umów ze związkami zawodowymi, które dotyczą tanich spółek-córek AF.

 

Grupa Lufthansy i IAG są w bardzo dobrej kondycji i mają jasno wytyczone strategie, które realizują. IAG ma oczywiście problem z BREXIT-em. Najprawdopodobniej bardzo chętnie powitałaby też w swoim gronie Finnair. Ale zamiary wobec Norwegian dowodzą, że nie obawia się zdecydowanej ekspansji rynkowej. Grupa AF/KLM wciąż próbuje dość do ładu sama ze sobą. Choć, jak już wspomnieliśmy, tak naprawdę problemy wewnętrzne nie dotyczą KL. Ten przewoźnik jest nie tylko najstarszą linią europejską. Również jej strategia nie zmienia się od wielu dziesięcioleciu. I cały czas jest bardzo skutecznie realizowana.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Air France | Lufthansa | Finanse | IAG | Wynik netto | Joon


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony