INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz tygodnia 19.08-25.08.2016. Umowa code-share pomiędzy Qatar Airways i Vueling

Marek Serafin, 2016-08-26
     

Qatar Airways (QR) i Vueling (VY) ogłosili, że zawarli umowę code-share, która ma charakter jednostronny – Qatar Airways połozy swój kod na 67 rejsach europejskich Vuelinga z/do największej bazy hiszpańskiego przewoźnika w Barcelonie oraz w Rzymie/FCO.

 

Do obu portów QR operuje dwa razy dziennie, co oznacza, że przy bardzo „gęstej” siatce połączeń VY, szczególnie z/do BCN, pasażerowie katarskiej linii uzyskają bardzo dobre połączenia do wielu ważnych portów europejskich.

 

W tym przypadku mamy przykład nowego trendu – współpracy pomiędzy linią sieciową i tanim przewoźnikiem. Przede wszystkim na trasach interkontynentalnych, przy bardzo ostrej konkurencji cenowej, bardzo ważny jest koszt dowozu pasażerów do hubów linii dalekiego zasięgu. Linie sieciowe same organizują siatkę dowozową często wykorzystując operacje tworzonych przez siebie małych linii – spółek córek.

 

Wiadomo jednak, że kosztowo tanie linie są nie do pobicia.

 

Przez lata nie były zainteresowane jakąkolwiek współpracą handlową z innymi przewoźnikami. Jednym z głównych powodów były dodatkowe koszty związane z dostosowywaniem systemów informatycznych, tak, aby współpraca była możliwa. Obecnie sytuacja uległa zmianie. Przy ogromnej skali operacji koszty te nie mają już takiego znaczenia, a przewóz pasażerów tranzytowych zapewnia tanim liniom dodatkowe przychody, praktycznie bez jakichkolwiek wysiłków marketingowych. W przypadku niektórych tanich gigantów (Ryanair!!) ważne są też ogromne inwestycje sprzętowe, które oznaczają, że linia musi pozyskiwać dziesiątki milionów nowych pasażerów.  

 

I tu ogromne znaczenie ma wielkość i gęstość siatek przewozowych obu potencjalnych partnerów.

 

Wiadomo, że tanie linie nie będą dokonywać istotnych zmian w swoich rozkładach, aby zapewniać dobre połączenia tranzytowe. Są one skoncentrowane na jednym celu – optymalnym wykorzystywaniu swojej floty i maksymalizowaniu nalotów na każdy egzemplarz.

 

Połączenia muszą się więc tworzyć „spontanicznie”. A jest to realne tylko wtedy, gdy obaj partnerzy oferują bardzo rozległe i gęste siatki połączeń. Taka sytuacja ma, na przykład, miejsce w Dublinie, gdzie po prawdopodobnym sfinalizowaniu rozmów Aer Lingus – Ryanair irlandzki przewoźnik uzyska „tani” dostęp do dziesiątków nowych punktów europejskich.  

 

Ktoś mógłby spytać, dlaczego VY zawarł umowę właśnie z QR? Obok względów handlowych istotne znaczenie ma też fakt, iż katarska linia ma już ponad 20% akcji IAG. 

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

Zdjęcie: Qatar Airways, Marek Kowalczyk, www.epwa.pl

Zdjęcie: Vueliing Airways, Marek Kowalczyk, www.epwa.pl

 

 

 

 

Tagi:

code-share | Kody | Komunikacja | Konkurencja | Oferowanie | Połączenia | Qatar Airways | Rozwój | Strategia | Vueling


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony