INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Sonda

Jakie jest najlepsze rozwiązanie problemu ograniczonej przepustowości lotniska Chopina?

rozbudowa istniejącej sieci lotnisk

budowa nowego CPL

rozbudowa Modlina

duopol Modlin-Chopin

Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz Tygodnia 01 – 07.12.2017

Marek Serafin, 2017-12-08
     

Nowości o siatce LOT-u. Kolejne, mniejsze i większe kroki na drodze rozwoju siatki połączeń LOT-u warte są analizy, choćby tylko dość ogólnej. Bardziej szczegółowa jest niemożliwa, gdyż konieczne do niej są choćby podstawowe informacje dotyczące rentowności poszczególnych elementów struktury siatki.

 

Dość niedawno dowiedzieliśmy się, że LOT w maju 2018, uruchomi bezpośrednie połączenie do Singapuru – najpierw trzy razy w tygodniu, a od lipca – cztery razy w tygodniu. W przyszłym roku do długiej listy obsługiwanych aglomeracji niemieckich dojdzie kolejna, już siódma: Norymberga. Tu rozkład przewiduje dwa rejsy dziennie – w dni robocze. Będzie to typowy rozkład biznesowy – rejsy poranne i późno popołudniowo-wieczorne.

 

To dobra okazja do przyjrzenia się, dalszemu rozwojowi siatki dalekiego zasięgu oraz systemu rejsów zasilających średniego zasięgu.

 

Kilka zdań o połączeniu do Singapuru. Z punktu widzenia kosztów – to rejs drogi. Zajmuje on półtora dnia rotacyjnego samolotu. Wylot późnym wieczorem (23.00), a powrót wcześnie rano po dwóch dniach – 6.15. Singapur to jedno z głównych centrów finansowych w Azji i na pewno LOT będzie walczył konkurencyjnie o ruch wysokopłatny. Może też liczyć na ruch turystyczny do regionu – pasażerowie indywidualni i grupy turystyczne, rozpoczynający i kończący podróż po Azji Południowo-Wschodniej w SIN. „Niezła” wydaje się być sytuacja konkurencyjna. Jeden z głównych konkurentów LOT-u w regionie, Austrian, do tej destynacji nie operuje. Podobnie, co może być pewnym zaskoczeniem – Aeroflot. Bardzo rozbudowany rozkład do Singapuru mają dwaj liderzy Grupy Lufthansy – LH oraz LX. Operuje też, codziennie, Finnair. Jednak w przypadku tego połączenia AY nie ma „przewagi geograficznej”. Jego rejsy do/z SIN trwają mniej więcej tyle, co LOT-u. Na części rynków europejskich trudnym konkurentem jest też Singapore Airlines. Trudnym, gdyż od kilku miesięcy połączył swoje siły rynkowe z Grupą Lufthansy zawierając umowę Joint Venture. Nieco więcej na ten temat w drugim punkcie komentarza. Oczywiście do wymienionych już konkurentów dochodzą też „rekiny tranzytowe”, czyli Turkish Airlines i Emirates.

 

Atutem LOT-u będzie rozkład. Podane powyżej godziny wylotu i przylotu oznaczają, że nasz przewoźnik będzie miał bardzo dobrą ofertę tranzytową na tych wszystkich trasach, na których operuje, co najmniej dwa razy dziennie – rano i wieczorem.

 

Będzie też poważny i to bardzo problem. Potencjał ruchu pomiędzy Europą i Singapurem jest dość ograniczony, natomiast konkurenci bardzo silni. Same „tuzy”. SIN jest też wciąż bardzo ważnym punktem tranzytowym do części Azji Południowo-Wschodniej oraz, przede wszystkim, do Australii. Niestety LOT nie może liczyć na współprace, ani z SQ, ani z żadnym innym poważnym graczem z tamtego regionu. Dla Singapore Airlines głównym partnerem europejskim jest teraz Grupa LH. Quantas od kilku lat współpracuje z Emirates – również na podstawie umowy JV.

 

Oczywiście bardzo wiele będzie zależało od sytuacji rynkowej, a przede wszystkim, polityki cenowej konkurentów. Jeżeli będą cały czas starali się wykorzystać okres bardzo dobrej koniunktury i dominować będzie konserwatyzm cenowy to da to LOT-owi „przestrzeń taryfową” konieczną, aby „kupować ruch” wrażliwy cenowo. Również biznesowy. Ale i tu musimy powtórzyć naszą tak często zgłaszaną wątpliwość. Utrzymująca się dobra koniunktura może zachęcić do wejścia na ten rynek nowych graczy, a z kolei nieuniknione jej pogorszenie spowoduje zdecydowane zaostrzenie się walki konkurencyjnej. A wtedy w najtrudniejszej sytuacji będą mali, „wolni” gracze.

 

Kolejne nowe połączenie interkontynentalne LOT-u to też dobra okazja, aby popatrzeć na układ fal odlotowych i przylotowych tych rejsów oraz na silne strony i słabości struktury siatki zasilającej.

 

Północny Atlantyk

 

Fala odlotowa ma prostą strukturę – pomiędzy 16.40 i 17.10 (z niewielkimi, minutowymi odstępstwami). Jedynie w przypadku LAX, ze względu na długi czas rejsu są też odloty o 10.55.

 

Tu słabym punktem jest późny przylot do USA/Kanady i bardzo niewielka oferta tranzytowa domestic. Ale ze względu na brak „prawdziwych” partnerów za wielką wodą LOT takich możliwości i tak nie mógłby wykorzystywać.

 

Fala przylotowa – pomiędzy 12.30 i 13.30. Jedynie część rejsów z LAX – 18.40.

 

Azja

 

Fala odlotowa – pomiędzy 14.40 (TYO) i 15.40 (SEL). Jedynie SIN – 23.00.

 

Fala przylotowa – pomiędzy 11.30 (PEK) i 14.25 (TYO). SIN – 6.15.

 

Już bardzo pobieżna analiza pokazuje, że w przypadku zdecydowanej większości punktów w Europie Środkowej i Wschodniej LOT ma dobrą i bardzo dobrą ofertę tranzytową na Północnym Atlantyku. Od kilkunastu lat rozkład w regionie był budowany w taki sposób, aby taką ofertę zapewnić. A przy okazji oznaczało to lepsze wykorzystanie samolotów średniego zasięgu – rejsy do Europy Zachodniej rano i wieczorem, a w środku dnia (i nie tylko) do Europy Wschodniej. Tu dużą rolę odgrywa też układ konkurencyjny. Korzystny, szczególnie w Europie Wschodniej. Tam liczy się tylko jeszcze Grupa LH.

 

Ze względu na układ geograficzny tranzyty atlantyckie z/do Europy Zachodniej mają minimalne znaczenie.

 

W przypadku Azji sytuacja jest trudniejsza. Tu bardzo dobre tranzyty i w Europie Zachodniej i Środkowej ma tylko SIN. Warunek jest jeden – dwa rejsy dziennie rano i wieczorem. Tak jak będzie na przykład operowała Norymberga. Nieco gorzej wygląda sytuacja w przypadku pozostałych trzech punktów. Tu, ze względu na dość duży „rozrzut” godzin przylotu do WAW tranzyty są dość długie. Szczególnie z PEK – przylot o 11.30 i oczekiwania często do późnych godzin popołudniowych. A i konkurencja tam jest bardzo silna. Konieczny jest „dumping cenowy”, aby zdobyć choć trochę ruchu najbardziej wrażliwego cenowo. Natomiast w przypadku Europy Środkowej sytuacja jest znacznie korzystniejsza. I tranzyty krótsze, szczególnie na głównych połączeniach obsługiwanych, co najmniej, trzy razy dziennie i konkurencja ograniczona. Jednak i tu stopniowo rozbudowują swoja ofertę gracze poza-unijni – THY i Emirates. Na wielu rynkach bardzo ostrym konkurentem cenowym jest też Aeroflot.

 

I na koniec jeszcze słów kilka o nowym rejsie do Norymbergi. LOT bardzo konsekwentnie rozbudowuje swoją ofertę niemiecką. Zdaje sobie sprawę, że miasta nie-hub-owe, to znacznie lepsze źródło ruchu tranzytowego niż FRA lub MUC. Łatwiej jest też walczyć tam o ruch wysokopłatny. LOT układając swój rozkład do NUE starał się pogodzić te dwa kryteria – dobre tranzyty na wschód oraz dobra oferta biznesowa. Tu po raz kolejny widzimy, jak ogromne znaczenie dla polskiej linii ma możliwość wykorzystania regionalnych odrzutowców. Uruchomienie takiego połączenia oferując dziennie, w dwie strony ponad siedemset foteli byłoby szaleństwem.

 

Nie dysponujemy danymi, jaki jest potencjał ruchu wysokopłatnego z/do NUE. Jest na pewno jednak dość ograniczony. LOT będzie musiał się starać pozyskać ruch wrażliwy cenowo. Obecnie do NUE nie operuje z WAW/WMI żadna tania linia. Jednak Wizz Air lata tam, między innymi, z Rumunii i Bułgarii. Istnieje więc ryzyko, iż w przyszłości przewoźnik uruchomi również rejsy do Polski. Wiemy też, że Ryanair traktuje rynek niemiecki, jako jeden z priorytetowych i będzie tam dynamicznie rozwijał swoją ofertę. W dłuższym horyzoncie czasowym i z tym konkurentem LOT musi się liczyć.

 

 

Zdjęcie: Piotr Piekut, epwa.pl

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Lotnisko | LOT | Przewozy | Połączenia | Pasażer


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony