INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Sonda

Jakie jest najlepsze rozwiązanie problemu ograniczonej przepustowości lotniska Chopina?

rozbudowa istniejącej sieci lotnisk

budowa nowego CPL

rozbudowa Modlina

duopol Modlin-Chopin

Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz Tygodnia 05 – 11.01 2018

Marek Serafin, 2018-01-12
     

Bitwy europejskie. O walce konkurencyjnej europejskich przewoźników piszemy często w kategoriach sportowych, szachowych. Toczy się ona równocześnie na wielu szachownicach i z udziałem różnych graczy. Jednak podstawowe zasady gry są te same.

 

Dziś o kilku partiach, które mają ciekawy i coraz bardziej skomplikowany przebieg.

 

Bitwa o Berlin

 

W tej partii nastąpił bardzo ważny zwrot, gdy z gry wycofał się Air Berlin. Największe części zdolności przewozowych bankruta przejęła Lufthansa oraz easyJet.

 

W przypadku U2 najistotniejsze znaczenie ma zdecydowane umocnienie pozycji rynkowej w aglomeracji berlińskiej. Obecnie to największa nie-hubowa aglomeracja europejska. Oznacza to, że jest naturalnym rynkiem do podbicia i rozwoju dla tanich linii. Od kilku lat skokowo rozwija tu swoją ofertę Ryanair. FR traktuje cały rynek niemiecki, a BER w szczególności, priorytetowo. Baza na SXF jest jego ósmą co do wielkości bazą, z której oferuje obecnie 50 tys. foteli tygodniowo. W przypadku U2 obecna oferta jest jeszcze nieco większa – 55 tys. foteli. To oznacza szóste miejsce w jego rankingu europejskim.

 

Zejście z rynku AB stworzyło nowe możliwości rozwoju, na bardziej atrakcyjnym lotnisku berlińskim – Tegel.

 

easyJet uruchamia właśnie cztery kluczowe połączenia krajowe – Dusseldorf, Frankfurt, Monachium i Sztuttgart. Oferować będzie do ośmiu!! połączeń dziennie, konkurując na DUS i STR z Eurowings, a na FRA i MUC z LH. Uruchamia też 15-cie połączeń międzynarodowych przejętych po AB. Są to, między innymi, trasy do dwóch poza-niemieckich hub-ów Grupy LH – VIE i ZRH, obsługiwane do pięciu razy dziennie. Wiadomo też, że od sezonu Lato 2018 U2 oferować będzie kolejne nowe połączenia.

 

Ryanair, mimo, iż nie przejął żadnej części AB, również skokowo rozwinie swoją ofertę berlińską. Aplikuje o ogromną liczbę slotów na Tegel planując utworzenie tam nowej bazy aż z dziewięcioma samolotami. W ten sposób chce w ciągu najbliższych 18-tu miesięcy, podwoić swój ruch berliński do dziesięciu milionów pasażerów rocznie.

 

Grupa Lufthansy włącza się do gry. O ile jej pozycja na trasach krajowych do hub-ów we FRA i MUC jest niezagrożona, to skokowo zwiększa ofertę do DUS i STR. I tak na przykład w tym drugim przypadku zwiększy liczbę rejsów tygodniowo z 38 do 92. Niewątpliwie EW włączy się też do gry o tani ruch bezpośredni na wielu trasach międzynarodowych.

 

Air Berlin nie był, ani dla U2, ani dla FR, czy też EW zbyt groźnym konkurentem. Teraz walka zdecydowanie zaostrzy się. Jej głównym celem będzie pozycja rynkowa, nawet, przejściowo, kosztem rentowności połączeń. I tak na przykład i U2 i FR będą konkurować również sami ze sobą, oferując te same trasy międzynarodowe zarówno z TXL, jak i SXF.

 

W tej nowej sytuacji będzie miał też miejsce swoisty sprawdzian efektywności rynkowej oraz możliwości konkurencyjnych Eurowings. EW i cała Grupa LH nie będą chciały zostawić zbyt dużo miejsca na rynku niemieckim dwóm rekinom: Ryanairowi i easyJetowi.

 

Mini bitwa londyńska

 

IAG/British Airways przejęły sloty na Gatwick po upadłej linii brytyjskiej Monarch, płacąc ponad 50 mln funtów. Umożliwi to zwiększenie liczby rejsów BA z LGW aż o 20 rejsów w dwie strony dziennie, czyli o 28%. Wiadomo już, że przewoźnik, aby je wykorzystać będzie musiał wynająć samoloty, na zasadzie wet lease. Nie są znane szczegółowe plany rozkładowe linii. Jednak nietrudno domyśleć się, jakie jest podłoże strategiczne tej decyzji. Najprawdopodobniej chodzi, przede wszystkim, o ograniczenie możliwości rozwoju tanich połączeń interkontynentalnych. Gatwick jest już największą bazą samolotów szerokokadłubowych Norwegian. Wiadomo, że przewoźnik uruchomi w tym roku nowe połączenie do Buenos Aires. Staje się też coraz groźniejszym konkurentem, po podpisaniu umowy z easyJetem dotyczącej współpracy przy przekazywaniu pomiędzy liniami ruchu tranzytowego.

 

Jednak nie tylko o DY/D8 chodzi. Na rynku tanich przewozów interkontynentalnych pojawiają się wciąż nowi gracze. A aglomeracja londyńska jest jednym z rynków „pierwszego wyboru”. IAG/BA nie mogą przyglądać się temu bezczynnie. A dodatkowa wartość to możliwość stopniowego odciążania Heathrow, choćby niewielkiego.

 

Zdecydowanie największym użytkownikiem lotniska Gatwick pozostanie easyJet, dla którego jest to największa baza. Przewoźnik dysponuje tu aż czterdziestoma procentami slotów.

 

Powolny postęp rozgrywki włoskiej

 

Syndycy upadłościowi Alitalii ogłosili, że wybór inwestora dla linii nastąpi w ciągu najbliższych kilku dni. Jednak oznaczać to będzie dopiero rozpoczęcie dwustronnych negocjacji. Strona włoska/rządowa będzie starała się uzyskać najlepsze strategicznie warunki dla „nowej”, trzeciej już Alitalii. Preferowana jest sprzedaż całej linii. Dlatego też nie miał szans Ryanair, który był zainteresowany jej „kawałkiem”. A temat, wokół którego koncentrować będą się negocjacje to pozycja i rola hub-u rzymskiego na rynku europejskim, a w szczególności rozmiar siatki połączeń dalekiego zasięgu Alitalii i przynajmniej ograniczone gwarancje jej rozwoju.

 

Wiadomo, że zagraniczni kandydaci, między innymi Grupa Lufthansy oraz easyJet, są zainteresowani ogromnym rynkiem włoskim. W przypadku LH chodzi o maksymalnie efektywny system zasilania hub-ów grupy. Jeżeli Grupa Lufthansy zostanie wybrana jako kandydat, to rozmiar siatki dalekiego zasięgu Alitalii traktowany będzie, jako pole do ustępstw, jako element ceny, która będzie zapłacona.

 

Warto śledzić przebieg trzeciego aktu dramatu zatytułowanego „Niekończąca się epopeja włoskiej linii lotniczej”, gdyż jego finał będzie miał duży wpływ na sytuację ogólnoeuropejską. Będzie też materiałem do wnikliwych analiz dotyczących historii przewoźnika, którego atutem był ogromny rynek rodzimy, a problemami, między innymi, ewidentne błędy w zarządzaniu oraz nieumiejętność znalezienia sobie miejsca na rynku.

 

Początek wiedeńskiej przygody Wizz Air-u

 

Węgierski przewoźnik ogłosił, że od maja tego roku uruchomi nową bazę na lotnisku w Wiedniu. Bazować tam będzie najpierw tylko jeden samolot, a od sezonu zima 2018/19 już trzy.

 

Na pozór to niezbyt ważne wydarzenie na rynku w naszym regionie i w całej Europie. Jednak być może to początek pewnego zwrotu strategicznego W6. Dotychczas, poza bardzo nielicznymi wyjątkami, przewoźnik trzymał się z daleka od głównych, drogich lotnisk europejskich. Jednak plany bardzo dużej, wręcz ogromnej ekspansji pan-europejskiej, potwierdzone ogromnymi zamówieniami nowych samolotów, wymagają nie tylko wchodzenia na nowe rynki, geograficznie, ale przede wszystkim „podboju” nowych segmentów rynkowych. A najważniejszy z nich to ruch nieco wyżej płatny, o wyższych oczekiwaniach produktowych. Chodzi tu o lokalizację i „jakość” lotniska. Co prawda na liście wiedeńskich połączeń W6 są głównie destynacje turystyczno-wakacyjne, ale prawdopodobnie to dopiero początek ekspansji. Wśród pierwszych tras, które będą uruchomione z Wiednia znalazł się Gdańsk. A to na pewno nie jedyna polska aglomeracja z dużym potencjałem ruchu do/z Austrii.

 

Na koniec warto zauważyć, że decyzję Wizz Air-owi ułatwiła nieobecność Ryanaira w Wiedniu. Jednak prędzej czy później, będzie musiało dojść do „czołowego zderzenia” tych linii również na głównych lotniskach zachodnioeuropejskich.

 

Norwegian w Amsterdamie

 

Norwegian poinformował, że od sezonu letniego uruchomi połączenie z Amsterdamu do Nowego Jorku. Cztery razy w tygodniu. To kolejny bardzo symptomatyczny „drobiazg”. Z punktu widzenia rynkowego te cztery rejsy w tygodniu, to bardzo niewiele w porównaniu z obecną ofertą linii sieciowych. Ale istotne znaczenie ma fakt, iż norweska tania linia nie obawia się konkurencji z olbrzymami sieciowymi i to w ich hub-ach, na rynkach o dość ograniczonym potencjale ruchu bezpośredniego. Pozycję konkurencyjną KL i DL umacnia dodatkowo umowa Joint Venture. A jednak DY/D8 jest przekonany, że będzie w stanie „podbić i rozwinąć” własny segment rynkowy. Rozwój tanich europejskich połączeń dalekiego zasięgu to proces, który powinniśmy bardzo uważnie i wnikliwie śledzić. Na pewno czeka nas tu jeszcze sporo niespodzianek. A może i sensacji.

 

Air France we Wrocławiu

 

Francuski przewoźnik pozazdrościł polskich sukcesów swojemu młodszemu bratu, KLM-owi i od lata 2018 uruchomi codzienne połączenie Wrocław – Paryż. Rozkład wskazuje, że będzie ono nastawione na tani ruch bezpośredni oraz, szczególnie w sezonach letnich, na tranzyty atlantyckie, gdyż wyloty z CDG i powroty do CDG będą następowały w środku dnia. Decyzja AF, na pewno uzgodniona w ramach Grupy, jest kolejnym potwierdzeniem, że wyniki kolejnych połączeń KL do polskich portów regionalnych są bardzo satysfakcjonujące. Można chyba sformułować tezę, że zaskoczyły tych przewoźników. Bardzo długo czekali z uruchomieniem pierwszego połączenia do KRK, a KL operuje już tam dwa razy dziennie, podobnie, jak do GDN. Wszystko wskazuje też na to, iż od Lata 2018 KL będzie operował do KRK trzy razy dziennie. A to już bardzo „konkretna”, z punktu widzenia możliwości pozyskiwania ruchu tranzytowego, oferta.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Air Berlin | Norwegian | Wizz Air | Linie lotnicze


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony