INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Sonda

Jakie jest najlepsze rozwiązanie problemu ograniczonej przepustowości lotniska Chopina?

rozbudowa istniejącej sieci lotnisk

budowa nowego CPL

rozbudowa Modlina

duopol Modlin-Chopin

Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz Tygodnia 08-14.06.2018

Marek Serafin, 2018-06-15
     

X Aviation Breakfast. Przebieg tego spotkania opisaliśmy dość szczegółowo. Dziś pora na refleksję i komentarz.

 

Jak zawsze, w przypadku bardzo trudnych i wielowątkowych dyskusji bardzo istotne są nowe elementy. Ostatnie Śniadanie wniosło ich co najmniej kilka.

 

Przy różnych okazjach podkreślano nasilające się problemy z przepustowością lotniska Chopina, przekładające się na coraz większe utrudnienia w procesie super-dynamicznego rozwoju PLL LOT. W czasie spotkania nikt nie negował ogromnego, pozytywnego wpływu tego rozwoju na polski system transportu lotniczego i całą polską gospodarkę. Zwracano jednak uwagę, że nie można ignorować również innych kwestii. Szczególnie przedstawiciele Tour Operatorów zwracali uwagę na dobro pasażerów, w tym przypadku turystów. Nie zgadzali się z opinią, że ich odporność na uciążliwość dojazdu do lotniska jest prawie nieograniczona. Powoływali się na liczne doświadczenia z innych krajów.

 

Doświadczenia te pokazują, że pogarszanie jakości oferty niektórych graczy rynkowych (linie charterowe) powoduje odpływ klientów do konkurentów, w tym przypadku tanich linii. Już teraz coraz więcej przewoźników przyjmuje hybrydowy model operacji – część foteli jest sprzedawana w formule charterowej, a część rozkładowej. Klasycznym przykładem jest tu holenderska Transavia. Radykalne pogorszenie oferty „czystych linii charterowych” spowoduje wzrost atrakcyjności tego modelu. A to oznaczać będzie rosnące problemy w porcie Chopina. Ten sam efekt mają ograniczenia rozwojowe lotniska w Modlinie. Korzysta na nich Wizz Air skokowo zwiększając oferowanie w WAW.

 

W analizie porównawczej obu portów wykonanej przez firmę ARUP zupełnie brak jest „spojrzenia konsumenckiego”. Tymczasem z wypowiedzi przedstawicieli największych polskich Tour Operatorów jasno wynikało, że port w Modlinie ma ogromną przewagę nad Radomiem. Jest po prostu położony zdecydowanie bliżej Warszawy. I tak naprawdę, poza jednym już tylko wyjątkiem (Skavsta – Sztokholm), nawet ultra tanie lotniska europejskie są położone bliżej niż 100 km od obsługiwanej aglomeracji.

 

Zrozumiała „niechęć” wielu uczestników gry rynkowej do przeprowadzki do Radomia spowoduje ogromną ich determinację w sprzeciwianiu się procesowi administracyjnego podziału ruchu pomiędzy WAW i RDO. Może się okazać, że uzyskanie zgód KE będzie bardzo trudne i długotrwałe. A rozwiązania dyskryminujące niektóre linie będą odrzucane.

 

Mozaika wydarzeń europejskich.

 

SN Brussels we Wrocławiu i Kijowie.

 

Od sezonu zimowego belgijska linia, członek Grupy Lufthansy uruchomi połączenia do Kijowa i Wrocławia. Jak już wielokrotnie pisaliśmy, przytaczając bardzo konkretne dane liczbowe, oferowanie tej grupy w naszym regionie jest wielokrotnie większe niż LOT-u. Że „pustka rynkowa”, którą można i należy zagospodarować jest mitem. Mając już bardzo rozbudowaną siatkę połączeń w całej Europie Środkowo-Wschodniej Grupa Lufthansy nie musi „gonić LOT-u” zwiększając oferowanie w tempie dwucyfrowym. Rozwija je stopniowo i z wielu hub-ów.

 

Tym razem chodzi o Brukselę, bazę linii, która oficjalnie, określona jest, jako przewoźnik „point-to-point”, jednak oferuje również połączenia tranzytowe. Ze względu na położenie geograficzne, w naszym regionie jej „specjalność” to punkty wewnętrzne w Wielkiej Brytanii plus Półwysep Iberyjski oraz „specjalność ogólna”, czyli Afryka. Oczywiście Bruksela ma też ogromny potencjał ruchu bezpośredniego, z/do każdego miasta europejskiego.

 

Rynek ukraiński staje się coraz atrakcyjniejszy, ze względu na zbliżenie EU – Ukraina, którego symbolem jest wprowadzenie ruchu bezwizowego.

 

W Polsce Grupa Lufthansy, w portach regionalnych, ma do czynienia z nową sytuacją strategiczną. Wydłuża się lista tych, w których jej konkurentem jest nie tylko LOT, ale i inni gracze. Od pewnego czasu bardzo aktywna jest Grupa AF/KLM. Po sporej ekspansji holenderskiej linii – KRK, GDN, przyszła pora na Air France, który uruchomił połączenie właśnie do WRO.

 

Przyszłość Heathrow.

 

Po wielu latach rząd brytyjski oficjalnie poparł projekt budowy trzeciego pasa na Heathrow. A jest to „mamuci” projekt. Jego koszt to 14 – 17 mld EUR. Oczywiście jeszcze długa droga zanim zostanie formalnie, zgodnie z prawem uruchomiony. Lista oponentów i to bardzo ważnych, jest długa. Pomijając polityków, na jej czele jest szef Grupy IAG i British Airways.

 

Ktoś mógłby zdziwić się mocno, dlaczego prezes ogromnej linii, bazowanej na LHR, sprzeciwia się rozwojowi swojego hub-u. Oficjalny powód to obawa, że ta gigantyczna inwestycja spowoduje znaczny wzrost opłat w porcie. Jednak nie jest to powód jedyny. BA ma wyjątkowo „komfortową” sytuację konkurencyjną na głównym lotnisku londyńskim. Dysponuje ogromną częścią slotów. A konkurenci linii muszą je kupować za ogromne kwoty, a poza tym, możliwości zakupu są bardzo ograniczone.

 

Minimalne możliwości rozwijania oferowania z/do LHR mają oczywiście negatywny wpływ na ofertę tranzytową północno-atlantycką BA. A jest to zdecydowanie najważniejszy dla BA rynek. Jednak problem został, w znacznym bardzo stopniu, rozwiązany dzięki przejęciu Aer Lingusa. Oznacza to ogromne, nowe możliwości rozwijania ofert tranzytowych przez Dublin. A jest on jeszcze lepiej położony niż LON. Już niedługo EI będzie operowało do znacznej części punktów w USA i Kanadzie samolotami wąskokadłubowymi. To ogromna oszczędność kosztowa.

 

A, gdy w końcu wejdzie w życie umowa Aer Lingus – Ryanair, dotycząca wspólnych przewozów tranzytowych – „the sky will be the limit”. Równocześnie BA zaczyna się interesować A380, aby zwiększać swoje oferowanie na LHR wykorzystując obecne sloty.

 

Aby lista paradoksów była dłuższa, rozbudowę LHR poparł drugi, co do wielkości przewoźnik brytyjski, tani gigant –easyJet. Stwierdził, że z odblokowanego portu uruchomiłby własne operacje. Wskazał na swoją ofertę bardzo taniego dowozu ruchu tranzytowego do hub-ów linii sieciowych. U2 myśli też o LHR, gdyż szuka różnych dróg, aby zagospodarowywać obszaru rynkowego, wolne od ekspansji Ryanaira. Linii, która ma zdecydowanie niższą strukturę kosztów.

 

Piszemy o tej kwestii, gdyż tak jak wiele innych, również znacznie ważniejszych, nie jest w ogóle uwzględniania przy planowaniu super lotniska CPL-u. Tam niestety tanie linie ruchu tranzytowego dowozić nie będą.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Lotnisko | Linie lotnicze | Aviation Breakfast


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony