INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz Tygodnia 14-20.09.2018

Marek Serafin, 2018-09-21
     

Pierwsze efekty tegorocznej „burzy rynkowej”. Wizz Air tnie oferowanie w Poznaniu, i nie tylko.

 

Prawie zawsze po burzy rynkowej przychodzi okres nie tylko uspokojenia, ale i mniejszych lub większych korekt.

 

W tym roku, obok ułańskiej szarży LOT-u i szalonego tempa rozwoju rynku charterowego najważniejszym wydarzeniem było nasilenie się gry konkurencyjnej dwóch tanich gigantów.

 

Przypomnijmy, w sezonie Lato 2018:

  • Ryanair w całym kraju zwiększył oferowanie „tylko” o 11,9%, ale prawie 7ppct zdjęło z dynamiki zawieszenie rejsów krajowych z WAW do WRO i GDN. W ramach nie tylko walki o rynek, ale i swoistej demonstracji siły, zwiększył oferowanie z KRK o prawie 48%, a w POZ ustanowił swój „rekord Polski” – wzrost oprawie 71%. Z WRO na trasach zagranicznych zwiększył oferowanie o 26,5%. Bardzo istotny wpływ na relatywnie niższą dynamikę wzrostu miały też problemy infrastrukturalne w WMI – wzrost jedynie o 7,6%. Oferowanie linii z KRK jest już większe niż z WMI.
  • Wizz Air - wzrost aż o 21,3%. W GDN – o 22,7%. W KTW – o 26,2%. I co bardzo zaskakujące – we WRO aż o 75,1%. Jednak we WRO oferowanie FR jest i tak prawie dwukrotnie większe niż W6.
  • Niedawno poznaliśmy plany FR i W6 na Zimę 2018/19 i, w znacznym stopniu, na Lato 2019.
  • W roku 2019 Ryanair planuje dość niewielki wzrost przewozów – o 4%, być może o kilka ppct wyższy. Nadal bardzo dynamicznie będzie rozwijał się z KRK – pięć nowych tras, pomimo ogromnych problemów – cztery z WMI, ale przy niewielkim łącznym wzroście oferowania oraz trzy z Poznania.
  • Wizz Air poinformował o bardzo poważnym ograniczeniu siatki połączeń z POZ i likwidacji tam bazy. Będzie kontynuował tylko rejsy do BVA, LTN (nie 10 a 7 tyg.), DSA, EIN (+1) i TRF. W porównaniu z Zimą 2017/18 zawiesi rejsy do BHX, MMX, NYO i KBP. Nie będzie też kontynuował uruchomionych od Lata 2018 rejsów do DTM (x4) i KEF (x2). Samolot z POZ przeniesie do GDN. Tam uruchomi aż cztery nowe trasy, a na czterech kolejnych zwiększy liczbę rejsów. W WAW znacznie zwiększy oferowanie wprowadzając na wszystkich połączeniach największy swój samolot A321 (230 foteli). Inne plany – nowe trasy z WAW (VIE i RAK – Marakesz) i WRO (HRK) były znane już wcześniej.

 

Jak można by podsumować te zmiany? Jak zmienia się strategia dwóch dominatorów na polskim rynku ultra-tanich przewozów?

 

Ryanair nadal chyba gra „swoją grę”. Prowadzi walkę totalną, o cały rynek. Oczywiście ma swoje preferencje. Obecnym jego priorytetem jest odzyskanie możliwości szybkiego rozwoju w aglomeracji warszawskiej i znacznej części Polski Północno-Wschodnie i Wschodniej. Tu jednak decydują i decydować będą działania inne niż handlowe. Niewątpliwie chce umocnić swoją dominację w kilku aglomeracjach – KRK, WRO i POZ. Najprawdopodobniej radykalne ograniczenie oferty W6 w tym ostatnim porcie spowoduje dodatkowy wzrost oferowania przewoźnika na kilku kierunkach i, być może, uruchomienie nowych rejsów. Do interesujących zmian może tez doprowadzić realizacja zapowiedzianych planów skokowego powiększenia floty Ryanair Sun. Część samolotów linii ma operować również dla rozkładowej spółki - matki. Prawdopodobnie oznaczać tez będzie dalszy rozwój aktywności charterowej.

 

Wizz Air, jako gracz jednak słabszy, reaguje na działania super-giganta. Wyciąga też konsekwencje z finansowych efektów swoich ostatnich działań. Można by powiedzieć, nieco żartobliwie, że kierunki ostatnich zmian na siatce linii stanowią swoistą, z oczywistych powodów niezwerbalizowaną, propozycję dla Ryanaira – „Podzielmy się rynkiem polskim”. Oddajemy POZ, w którym jeszcze niedawno mieliśmy przewagę w oferowaniu, równocześnie umacniamy swoją dominację w Polsce Północnej, czyli w Gdańsku. W Polsce Południowej mamy „mniejszy kawałek ciastka – KTW”, a w aglomeracji warszawskiej każdy radzi sobie, jak umie. My, przynajmniej na razie korzystamy z waszych problemów w WMI i z bardo korzystnego dla nas systemu opłat lotniskowych w WAW, który premiuje duże wzrosty przewozów. Likwidacja bazy w LUZ, od lipcu 2018, podkreśla, że węgierski przewoźnik, w coraz większym stopniu, koncentruje się na kilku wybranych dużych portach regionalnych.

 

To oczywiście nie koniec tego serialu pod tytułem: „Tani giganci walczą o największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej”. CDN.

 

I na koniec o zapowiedzianym przez polskiego prezesa Ryanair Sun skokowym powiększeniu, w przyszłym roku, floty tej linii charterowej. Z pięciu do dwudziestu kilku samolotów. Jednak zdecydowana ich większość ma latać dla „normalnego” Ryanaira na zasadzie wynajmu typu wet-lease. To oczywiście sposób ograniczania wzrostu kosztów, jakie są konsekwencją zawierania umów zbiorowych z kolejnymi związkami zawodowymi pilotów w krajach Europy Zachodniej i zmian form ich zatrudniania z samozatrudnienia na umowy o pracę. To też oczywiście forma nacisku na te związki zawodowe. Jeżeli te plany zostaną zrealizowane to samo utworzenie spółki Ryanair Sun pokaże się w nieco innym świetle.

 

Jak widzimy Polska może się stać Liberią transportu lotniczego. Krajem taniej bandery. Dokonując tych roszad irlandzki przewoźnik, najprawdopodobniej liczy na trwałość zastosowanych rozwiązań . Wierzy, że skoro korzysta z nich LOT to nie musi obawiać się szybkich zmian. To swoisty paradoks. Prezes Mikosz nauczył się od Ryanaira, jak radykalnie obniżyć koszty zatrudnienia pracowników, szczególnie tych „najdroższych”. Teraz Ryanair ma zamiar wykorzystać dla siebie nową sytuację na polskim rynku.

 

A wracając do spraw biznesowych. Bazowanie w Polsce tak znacznej liczby samolotów Ryanaira powinno stanowić dodatkowy impuls prorozwojowy dla linii. Po prostu uruchamianie nowych tras i zwiększanie oferowania na już obsługiwanych stanie się po prostu tańsze.

 

I zapowiedź nowego/starego tematu. Poznaliśmy niedawno, z mediów, plany rządu dotyczące administracyjnego podziału ruchu w aglomeracji warszawskiej. To temat szalenie interesujący i ważny. Spróbujemy opublikować na ten temat krótką analizę prawną, a później, analizę rynkowo-strategiczną.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Lotnisko | Połączenia | Przewozy | Ryanair | Wizz Air


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony