INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Komentarz tygodnia


Komentarz Tygodnia 9-15.11.2018

Marek Serafin, 2018-11-16
     

flydubai pomaga Emirates rozbudowywać europejską siatkę zasilającą. Należąca do grupy Emirates tania linia flydubai uruchomiła, od początku sezonu zimowego, codzienne połączenie do Helsinek, wykorzystując samolot B737-MAX8. Podobnie, jak wiele innych, jest ono objęte umową code-share z „linią-matką”. Umożliwia to sprzedaże tranzytowe, przez Dubaj, Finlandia – Azja/Australia. Na wielu kierunkach konkurencja z bezpośrednimi połączeniami AY będzie bardzo trudna. Ale Azja Południowa- Indie oraz niektóre kraje w Azji Południowo-Wschodniej plus Australia/Nowa Zelandia to już inna historia.

 

Jak widzimy Emirates znalazły sposób, może nie optymalny, ale chyba dość efektywny, na rozwiązanie problemu rozwijania systemu zasilania hub-u w DXB, w sytuacji, gdy dysponują jedynie samolotami szerokokadłubowymi. I tak, operują do WAW tylko raz dziennie, a oferowanie zwiększają wykorzystując coraz większy samolot. Teraz jest to czterystumiejscowy B777, a przewoźnik chciałby zamienić go na A380. Znacznie efektywniejsze byłoby wykorzystywanie mniejszych samolotów i zwiększanie liczby częstotliwości, aby rozszerzyć i poprawić system połączeń tranzytowych. Tak robi Qatar Airways, który od tej zimy operuje do WAW, w niektóre dni tygodnia, aż trzy razy dziennie. Część rejsów obsługują samoloty szerokokadłubowe, ale znacznie mniejsze niż B777, a niektóre samoloty wąskokadłubowe. Dzięki temu jego oferowanie jest już większe niż EK, jakość połączeń tranzytowych znacznie lepsza, a gama szersza.

 

flydubai pomaga też EK podbijać Ukrainę. Co prawda zawiesił rejsy do Odessy, ale za to do Kijowa operuje już dwa razy dziennie. Stopniowo rozszerza siatkę w naszym regionie. Wszedł do Belgradu, Bratysławy, Bukaresztu, Pragi, Skopje, Zagrzebia, a w Polsce do Krakowa.

 

FZ nie jest typową tanią linią. W większości swoich samolotów B737 ma klasę Biznes, co ułatwia sprzedaże tranzytowe z Emirates. Dysponuje obecnie 53-ema B737-800 oraz 7-oma B737 MAX8. Złożył ogromne zamówienia – na 124 MAX 8, 70 – MAX 9 i 50 MAX 10. Jak widzimy Emirates ma zamiar, dzięki FZ, zdecydowanie rozbudować system zasilania hub-u w DXB. I na pewno jednym z obszarów jego ekspansji będzie Europa Środkowo-Wschodnia.

 

Plany Air Baltic.

 

Łotewski przewoźnik wypracował sobie unikalny model biznesowy. Stara się być nie tylko narodową linią dla trzech krajów bałtyckich, ale, przede wszystkim, oferować bardzo tanie podróże tranzytowe pomiędzy wieloma rynkami europejskimi. Ważna jest dla niego Skandynawia, gdyż tu głównym konkurentem jest wciąż relatywnie drogi SAS.

 

Strategia siatkowa BT jest bardzo silnie powiązana ze strategią sprzętową. W zamierzchłych czasach podstawowymi samolotami były bardzo już leciwe, ale wciąż ekonomiczne i dość niezawodne turbośmigłowe F50 pozyskane z SAS. Później zostały stopniowo zastąpione przez Q400 od Bombardiera. Ma ich obecnie 12. Jednak nie traktuje tych samolotów, jako „docelowe”. Są dość usterkowe, LOT coś na ten temat wie. Dla wielu pasażerów są też po prostu „gorsze” od samolotów odrzutowych. Staje się coraz bardziej prawdopodobne, że zarówno Q400, jak i dość już wysłużone B737-300 i 500 zostaną zastąpione przez A220 i będzie on nie tylko podstawowym, ale wręcz jedynym samolotem linii. BT dysponuje obecnie 4-oma takimi samolotami oraz 9-oma Bombardierami CS-300, a to pierwotna wersja A220 przed przejęciem programu przez Airbusa.

 

Wydaja się to być idealne samolotu dla przewoźnika. Sytuują się rynkowo pomiędzy „normalnymi” samolotami wąskokadłubowymi z rodzin A320 i B737 oraz regionalnymi odrzutowcami. Łączy dobre parametry operacyjno-ekonomiczne z więcej niż przyzwoitym produktem. BT złożył już zamówienie aż na 50 A220 i ma 30 opcji zakupu. Za około pięć lat przewoźnik zakończy proces wymiany obecnej floty Q400 i B737. Być może już w przyszłym roku potwierdzi swoje opcje.

 

Powiązana z tymi planami i może jeszcze ciekawsza jest ogłoszona strategia wyjścia poza rejon krajów bałtyckich i założenia baz w innych krajach unijnych. Miałoby to nastąpić po roku 2020.

 

Ryga jest prawdziwym hub-em linii, natomiast w Tallinnie (12 połączeń bezpośrednich) i w Wilnie (tylko 6 połączeń bezpośrednich) możliwości tranzytowe są bardzo, bardzo ograniczone.

 

Jest bardzo prawdopodobne, że, jeżeli linia przystąpi do realizacji tego planu to wybierze aglomerację z dużym potencjałem ruchu bezpośredniego. Ważną rolę powinna też odgrywać geografia. Położenie Rygi sprawia, że obszary zasilania linii ruchem tranzytowym są dość ograniczone. Zupełnie inaczej byłoby na przykład w przypadku PRG lub BUD. Ogromnym atutem tej drugiej aglomeracji jest to, iż nie ma tam bazy żaden przewoźnik sieciowy. Na bardzo wielu trasach o ogromnym potencjale ruchu wysoko i bardzo wysoko-płatnego operuje jedynie jeden, „drogi” przewoźnik. W PRG bazę ma CSA, ale ta linia nie jest zbyt silnym konkurentem.

 

Niewątpliwie BT uważa, ze jej silnym argumentem konkurencyjnym będzie flota. A220 jest bardzo nowoczesny i ekonomiczny, a dzięki mniejszej niż A320 i B737 -800 pojemności pozwoli operować ze znaczną liczbę częstotliwości dziennie na kluczowych trasach. A trzy-cztery rejsy dziennie oznaczają świetny produkt dla ruchu biznesowego oraz duże możliwości oferowania połączeń tranzytowych.

 

Atutem Air Baltic jest niska baza kosztowa, szczególnie, jeżeli chodzi o koszty osobowe. Wczesna decyzja zakupu CS-300 oznaczała uzyskanie od producenta ogromnych zniżek. Linia, dzięki „dobrej szkole skandynawskiej”, jest też bardzo dobrze zarządzana.

 

Utworzenie, co najmniej jednego dodatkowego hubu, poza Łotwą, oznaczać będzie, że BT jeszcze w większym stopniu reprezentować będzie unikalny model hybrydowy. Z jednej strony, tak, jak tanie linie, będzie konkurować z tradycyjnymi liniami sieciowymi znacznie atrakcyjniejszymi cenami, a rozbudowana oferta tranzytowa umożliwi jej oferowanie produktu innego niż ten, którym dysponują tanie linie. W Europie, a szczególnie w naszym regionie, jest wciąż bardzo wiele interesujących par miast, pomiędzy, którymi tanie linie nie operują. A oferty tranzytowe linii sieciowych są bardzo drogie.

 

Czy ta strategia ma szanse powodzenia? Ogromne znaczenie mieć będą dwa czynniki. Czy pomimo upływu czasu, rozbudowy siatek połączeń tanich linii oraz, najprawdopodobniej rozszerzania przez nie ofert tranzytowych, wystarczy dla Air Baltic miejsca na rynku. Ryanair wciąż ma minimalną liczbę baz, przez które pasażerowie mogą odbywać podróże tranzytowe. To wciąż jest jeszcze coś w rodzaju eksperymentu. Ale czy tak będzie i za 5-7 lat?

 

Druga kwestia to „odporność finansowa” na sytuacje kryzysowe. Obecnie rząd łotewski ma 80% akcji linii. Ale korzystała ona już z pomocy publicznej. Ta ścieżka, na wiele lat jest zamknięta. Prezes BT, Martin Gauss stwierdził, że linia jest „otwarta na inwestycje zewnętrzne”, a ewentualne zastrzyki kapitałowe będą wykorzystane do leasing-ów finansowych samolotów, co oznaczać będzie istotne poszerzenie jej aktywów. Po okresach kryzysowych, w sytuacji hossy rynkowej, Air Baltic osiąga dobre wyniki finansowe. Ale doświadczony menadżer, Martin Gauss widzi, ze nadchodzą trudniejsze czasy. A wtedy mniejszym, niezależnym przewoźnikom potrzebne będą znacznie „głębsze kieszenie”.

 

Warto śledzić losy Air Baltic. Jej próba znalezienia własnej, bardzo oryginalnej ścieżki rynkowej to dodatkowe urozmaicenie na rynku europejskim. A czy się powiedzie? Obecnie nikt nie jest w stanie przewidzieć. Wiele zależeć będzie od czynników pozostających poza kontrolą linii.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Air Baltic | Linie lotnicze | Emirates | Flydubai


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony