INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Sonda

Jakie jest najlepsze rozwiązanie problemu ograniczonej przepustowości lotniska Chopina?

rozbudowa istniejącej sieci lotnisk

budowa nowego CPL

rozbudowa Modlina

duopol Modlin-Chopin

Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Publikacje


Polskie cargo lotnicze daleko za luksemburskim

Krzysztof Loga-Sowiński 2018-04-26
     

Liczne są wyzwania polskiego rynku lotniczych przewozów cargo, a niepokój związany z zapowiedzią likwidacji portu Chopina dodatkowo je komplikuje. Poland’s Air Cargo Day nie dał wiele nadziei na rychłe pojawienie się światełka w tunelu.

 

W zeszły poniedziałek tj. 23 kwietnia 2018 roku w nowiutkim hotelu Renaissance na lotnisku Chopina odbył się zorganizowany przez IATA Poland’s Air Cargo Day. Spotkanie kręciło się wokół trzech tematów bardzo ważnych dla interesariuszy rynku lotniczych przewozów towarowych. Mówiono i debatowano o infrastrukturze, bezpieczeństwie oraz cyfryzacji. Zapewne z uwagi na rangę tych zagadnień zebranie zorganizowane przez IATA w Polsce zgromadziło ponad 100 uczestników a sala, w której odbywała się konferencja pękała w szwach. 

 

Wśród prelegentów należy wymienić wiceministra Mikołaja Wilda i prezesa ULC Piotra Samsona, którzy reprezentowali władze państwowe. Nie mogło też zabraknąć przedstawicieli sponsorów, a więc Marcina Opalińskiego, prezesa LS Airport Services oraz wiceprezesa Michała Fijoła z PLL LOT S.A. W trakcie paneli dyskusyjnych w fotelach zasiedli też przedstawicieli takich firm jak Welcome, IAG Cargo, Avsec Cargo, Emirates, Schenker, Air France, Lufthansa Cargo i Kuene & Nagel. Całość moderowali pracownicy IATA odpowiedzialni za nasz region. 

 

W części spotkania dotyczącej infrastruktury nie mogło zabraknąć tematu projektu CPK oraz przyszłości lotniska Chopina. Te dwa połączone zagadnienia są kluczowymi kwestiami dla wszystkich tych, którzy są związani z lotniczymi przewozami towarów. 

 

O tym jak ważną rolę w przewozach cargo odgrywa port na Okęciu świadczy fakt, że w 2017 roku obsłużył on prawie 80% (84 ze 107 tysięcy ton) wszystkich towarów w polskich portach lotniczych. Można pokusić się o stwierdzenie, że bez portu Chopina przewozów cargo w Polsce w zasadzie nie ma. Przyszłość lotniska na Ochocie jest, więc dla wszystkich firm obsługujących cargo nie do przecenienia. Informacja o likwidacji portu, która wielokrotnie pojawiła się w związku z realizacją projektu CPK, rodzi niepokój i skłania do zadawania pytań o sensowność inwestycji w już istniejącą infrastrukturę oraz o zasady jej przenosin do portu „Solidarność” za niespełna 10 lat. 

 

Z debaty panelistów nie wynika, że branża otrzymała jasną i pełną odpowiedź, co do jej widoków na przyszłość. Sytuacja ta powoduje, że choć przewozy cargo na lotnisku Chopina rosną z dwucyfrową dynamiką (17%) to najbliższe lata mogą okazać się już słabsze, a nasz największy port cargo będzie tracił na rzecz regionalnych konkurentów, takich jak Praga czy Budapeszt. 

 

W dyskusji o infrastrukturze dał się odczuć brak obecności przedstawicieli lotnisk. Szkoda, bo przecież ich głos w opowieści o polskim zapleczu dla przewozów towarowych powinien brzmieć najdonioślej.    

 

Na szczęście sprawy bezpieczeństwa przewozów cargo mają się znacznie lepiej. Głównymi kwestiami poruszanym w dyskusji były ułatwienia w procesie przyjmowania i odprawiania towarów. 

 

Największym problemem w tym zakresie wydaje się drastyczny brak wystarczającej ilości tzw. uznanych nadawców (known consignor). Takim mianem może posługiwać się nadawca, który przestrzega wszystkich krajowych programów i instrukcji, w zakresie bezpieczeństwa lotniczego transportu towarowego. Przesyłka uznanego nadawcy nie musi przechodzić zwyczajowych kontroli, co znacznie przyśpiesza odprawę towaru. Obecnie w Polsce jest 8 (tak, ośmiu!) uznanych nadawców. Rozwiązanie tego problemu wymaga współpracy wielu instytucji oraz proaktywnej polityki, a jak wynika z dyskusji panelowej w obecnej chwili nie jesteśmy nawet na początku tej drogi. 

 

Drugim prozaicznym przykładem kłopotów z odprawą towarów jest niemożność wykorzystywania psów do sprawdzania lotniczych ładunków cargo. Takimi zwierzętami, zwanymi fachowo Explosive Detection Dogs (EDD), jako jedyna dysponuje obecnie Staż Graniczna. Zgodnie z obowiązującym prawem nie może ona jednak przeprowadzać inspekcji cargo. Tu kłania się zarządzenie silosowe resortów rządowych, które utrudnia realizację zadań wykraczających poza zastany schemat organizacyjny.  

 

Ostatnim tematem spotkania była szybko nadchodząca szeroko pojmowana cyfryzacja. Wszyscy słyszą jej kroki, ale nikt nie ma pomysłu, w jaki sposób wykorzystać sensownie jej obecność w segmencie lotniczego cargo. Jest symptomatyczne, że prezentację o sztucznej inteligencji poprowadził młody polski przedsiębiorca (Dawid Kotur) rozwijający swoją firmę Curvestone w Wielkiej Brytanii, a nie przedstawiciel Ministerstwa Cyfryzacji. Niewielkim pocieszeniem pozostaje fakt, że o wiele bardziej rozwinięte gospodarki europejskie nie odstają od naszej i również nie bardzo wiedzą jak fenomen zbliżającej się cyfryzacji skutecznie ogarnąć. 

 

Czas na wnioski. Spotkanie przede wszystkim podkreśliło wyzwania stojące przed segmentem lotniczych przewozów towarowych. Niestety ciągle nie wiemy, jak mamy stawić im czoła. Wydaje się, że Zespół Doradczy Pełnomocnika Rządu ds. CPK powinien zdecydowanie więcej czasu i energii poświęcić działalności cargo, bo choć towary, w odróżnieniu od pasażerów, głosu nie mają, to jednak mogą stanowić silny atut portu w Baranowie. 

 

Wagę i znaczenie cargo dobitnie ilustruje przykład lotniska Changi w Singapurze, którego 17% przychodów pochodzi właśnie z obsługi frachtu. Przed polskim cargo lotniczym jeszcze długa droga, zanim zbliży się do wyników przewozów towarowych portu lotniczego w Luksemburgu (ponad 900 tysięcy ton)…

 

 

Krzysztof Loga-Sowiński

PRTL.pl

 

 

 

 

 

Tagi:

Lotnisko Chopina | IATA | Cargo


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony