INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Sonda

Jakie jest najlepsze rozwiązanie problemu ograniczonej przepustowości lotniska Chopina?

rozbudowa istniejącej sieci lotnisk

budowa nowego CPL

rozbudowa Modlina

duopol Modlin-Chopin

Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Rozmowy PRTL.pl


ROZMOWA PRTL.pl

Marek Serafin, 2018-02-13
     

Mamy ambitne plany. Zakładamy w przyszłym roku 20% tempo wzrostu i utrzymanie średniorocznej dynamiki na poziomie 7% przez kolejne 3 lata. Ścieżką dojścia jest wykonanie ruchu pasażerskiego w roku 2017 w wysokości 1,85 mln, a także prognozowane 2,2 mln na ten rok - mówi Prezes Zarządu Portu Lotniczego Poznań - Ławica, Wiceprezes ZRPL Mariusz Wiatrowski w rozmowie z Markiem Serafinem z PRTL.pl

 

Marek Serafin: Pierwsze standardowe pytanie, jak to w styczniu. Jak ocenia Pan wyniki portu w roku 2017?

 

Rok 2017 zamknęliśmy liczbą 1 852 652 obsłużonych pasażerów, a to oznacza nie tylko wzrost w stosunku do roku poprzedniego, ale także znaczne przekroczenie zakładanej liczby. To także wynik, na który pracowaliśmy ostatnie dwa lata, z czego poprzedni najintensywniej. Jest to wynik przez nas zapowiadany, choć nie wszyscy wierzyli w jego spełnienie. W roku 2018, który właśnie wystartował planujemy znacznie przekroczyć wynik 2 mln obsłużonych pasażerów, na co mamy obecnie silne podstawy. Dzisiaj możemy to powiedzieć, że lotnisko w Poznaniu ma zdecydowanie pozycję wzrostową z ogromnym potencjałem na rynku przewozów lotniczych w Polsce. Oddane przez linie lotnicze nowe połączenia pokazały to dobitnie. 15 nowych kierunków w ofercie Portu, to najwięcej w ostatnich latach. W minionym 2017 roku kamieniem milowym było oczywiście utworzenie bazy dla samolotu linii Ryanair wraz z oddanymi 7 nowymi kierunkami. Dobrym sygnałem na 2017 rok były też wcześniej uruchomione połączenia z Tel Awiwem, Lwowem oraz Kijowem.

 

Warto także krótko spojrzeć na połączenia tradycyjne. W roku 2017 zagęściliśmy rozkład Lufthansy do trzech połączeń dziennie do Frankfurtu i Monachium. Z drugiej strony mamy mniej Kopenhagi, tylko jedno połączenie dziennie, co jest kwestią strategii przewoźnika. Jednak SAS chce wrócić do co najmniej dwóch lotów dziennie. Odbudowaliśmy też siatkę połączeń do Warszawy, kiedyś były tylko trzy loty dziennie, teraz jest pięć i stanowi to w takim obrazie dojrzałą ofertą. W segmencie przewozów czarterowych nadal umacniamy bardzo silną, drugą pozycję ośrodka regionalnego w Polsce. Rok 2017 przyniósł nam bardzo dobry, dwucyfrowy, blisko 20% wynik dynamiki właśnie w segmencie czarterowym. Zdecydowanie poprawiliśmy connectivity, czyli zapewnienie dostępu do kluczowych miejsc w jak najkrótszym czasie. Budowaliśmy je zarówno z liniami tradycyjnymi, jak i z niskokosztowymi. I to zamierzamy także kontynuować.

 

Obecnie ciekawsza jest jednak sytuacja aktualna. Głównie dzięki Ryanairowi, ale nie tylko, od Zimy 2017/18 port wszedł w okres przyspieszonego, wręcz szalonego rozwoju ruchu. Jak Pan patrzy na wyniki listopada i grudnia? O czym, Pana zdaniem, one świadczą?

 

Poznań rozwija się mniej spektakularnie niż inne porty… Tak było dotychczas. Ten gwałtowny jesienny start dobrych wyników został potwierdzony twardymi danymi. Oba wspomniane miesiące, to absolutne rekordowe wyniki w historii lotniska i tu to przede wszystkim efekt właśnie jesiennej aktywności linii lotniczych z nowościami, z oczywistym najsilniejszym akcentem linii Ryanair. Jednak zapowiedź tego rozwoju była już wcześniej, już przed i w trakcie lata 2017, dzięki innym partnerom – loty do Izraela, na Ukrainę.

 

Chronologicznie podchodząc do pytania. Listopad 2017 to 37,78% wzrostu W całym miesiącu obsłużyliśmy 136 871 pasażerów. Co więcej, już w tym miesiącu mieliśmy przekroczony wynik z okresu styczeń-grudzień 2016 roku. Obsłużyliśmy od stycznia do listopada 1 717 888 pasażerów. Grudzień 2017 - lotnisko w Poznaniu obsłużyło 134 767 pasażerów, a dynamika to 35,93% wzrostu względem tego samego miesiąca roku poprzedniego. Jest to pierwszy raz w historii lotniska, kiedy grudzień całkowitą liczbą obsłużonych pasażerów przekroczył liczbę 100 tys. pasażerów.Te wyniki świadczą, iż lotnisko w Poznaniu dojrzało do właściwego rozwoju opartego o zaufanie linii lotniczych do tego, że mieszkańcy regionu chcą latać i jak się im da możliwość wyboru z szerokiego portfela siatki połączeń, to będą latać właśnie z Ławicy.

 

A jak według aktualnej Pana wiedzy, zapowiada się sezon Lato 2018?

 

Rok 2017 był z pewnością przełomowym dla naszego lotniska i udało nam się dołożyć do siatki połączeń sporo nowości. Ale to oczywiście nie jest koniec naszego apetytu na nowości. Już dzisiaj wiemy i o tym informowaliśmy, że do rozkładu letniego wchodzą kolejne nowości oferowane przez niskokosztowe linie lotnicze. Mamy zatem Dortmund, Reykjavik oraz tak oczekiwany przez pasażerów Mediolan. Zwłaszcza ten ostatni kierunek jest dla nas istotny, gdyż po przerwie w oferowaniu może ponownie otworzyć dla nas okno na kierunek włoski. Jak pokazał 2017 rok, tak też w 2018 na pewno pojawiać się będą kolejne nowości jeszcze w trakcie roku, natomiast nadal należy pamiętać, że to przewoźnik ogłasza nowe połączenia, a rozmowy objęte są poufnością i stąd nie zawsze możemy mówić o konkretach tak szybko, jak oczekiwaliby tego nasi klienci, czyli pasażerowie.

 

Poprzedni rok zamknęliśmy także bardzo dobrym wynikiem w segmencie czarterowym i tu także na rok 2018 organizatorzy turystyki przygotowali ofertę opartą o wiele kierunków czarterowych, w tym nowości: Rijeka, Pafos na Cyprze, Tivat w Czarnogórze, Araxos/Patras na Peloponezie, Kavala w Grecji, Kefalonia, Skiathos, Madera (Funchal), Djerba w Tunezji, Enfidha w Tunezji, Dalaman w Turcji oraz Punta Cana w Dominikanie, po raz pierwszy latem, bezpośrednio z Poznania, z wykorzystaniem szerokokadłubowego B767. W związku z powyższym, w nowy rok wkraczamy wzmocnieni dzięki bardzo dobremu wynikowi za 2017 rok i z solidną bazą połączeń pozwalającą na optymistyczne patrzenie na nasz rozwój nie tylko własnymi oczami, ale także oczami mieszkańców Poznania i regionu.

 

W kolejnych polskich portach regionalnych, w segmencie ruchu obsługiwanym przez przewoźników sieciowych, pojawia się i rozwija konkurencja, dla pary LOT – Grupa Luthansa. Szczególnie ze strony Grupy Air France-KLM. Jakie są szanse na taki rozwój wydarzeń również w Poznaniu?

 

Port w Poznaniu od dawna czyni starania o wprowadzenie przewoźnika z innego aliansu, właśnie w kontekście poszukiwania połączeń do dużych hubów europejskich, typu Bruksela, Amsterdam, czy Paryż. Jednak nadal i tu, to decyzja linii lotniczych tych aliansów. Rozmowy toczą się na bieżąco i liczymy, że wzrost potencjału naszego regionu zostanie zauważony także tam.

 

Po chwilowym kryzysie, ponownie bardzo szybko rozwija się w Polsce ruch charterowy. Szczególnie w największych, pod tym względem portach, czyli Warszawie, Katowicach i Poznaniu. Co Pana zdaniem o tym decyduje?

 

Faktycznie, cieszymy się, że kolejny rok pokazał, że umacniamy swoją drugą pozycję wśród regionalnych portów lotniczych. Warszawa jest tu zupełnie innym graczem. Liczymy, że taka tendencja się utrzyma, ale na to musi złożyć się szereg czynników, choć w tym roku obok tych kluczowych, jak dalsze uspokojenie sytuacji geopolitycznej na świecie i utrzymanie optymizmu konsumenckiego znaczenie może mieć po prostu moda na pewne kierunki i odpowiedź na nią w ofercie Portu, którą to ofertę przygotowują tour operatorzy. Czartery, to także konieczność bycia elastycznym.

 

Oferta do Egiptu, Tunezji i Turcji została parę lat temu nagle zmieniona i w zasadzie z dnia na dzień należało z naszymi partnerami korygować ofertę i oferować nowe kierunki, które się w wyniku tej zmiany doskonale sprzedały. Tu przykład Bułgarii, gdzie relatywnie szybko poprawiła się baza hotelowa, a także Grecji, gdzie jej popularność po prostu się umocniła. Zatem mam nadzieję, że w tym roku głównym decydentem będzie po prostu konsument opierający swój wybór o czysto rynkowe mechanizmy oraz o swoje preferencje wypoczynku.

 

Bardzo interesująco zapowiada się tu rok 2018. Również w Poznaniu. Na rynku ma pojawić się nowa spółka – Ryanair Sun. Od tego sezonu zimowego wystartowały w Poznaniu charterowe rejsy interkontynentalne. Czy mógłby Pan przekazać naszym czytelnikom najświeższe informacje o rozwoju rynku charterowego w bieżącym roku?

 

Ryanair Sun to jeden z elementów wzmacniania oferty. Po sukcesie Dominikany można myśleć o kolejnych kierunkach transatlantyckich oraz transkontynentalnych, na przykład afrykańskich. Oceniamy ponadto, że nowości i pozostałe trasy czarterowe z 2017, które utrzymały się w sprzedaży na sezon letni spisały się bardzo dobrze. Model spędzania wolnego czasu z rodziną w wydłużonym sezonie letnim na wakacjach z biurem podróży jest wciąż bardzo atrakcyjny. Nasz region jest postrzegany jako bardzo ciekawy z punktu widzenia profilu pasażera chcącego korzystać z oferty typu "all inclusive". Jak już wspomniałem wcześniej rok 2018, to zarówno dotychczasowa oferta, jak i nowości - tu będzie ich 12, w tym także Dominikana. Pierwszy raz w sezonie letnim będziemy latać bezpośrednio szerokokadłubowym samolotem przez Atlantyk właśnie do tego kraju. I to ten ostatni kierunek, a przede wszystkim fakt wysokiego współczynnika wypełnienia jest dla nas wyraźnym sygnałem, że mamy potencjał także na tak dalekie i egzotyczne destynacje w ruchu czarterowym.

 

Już zapowiadaliśmy w ubiegłym roku nasz wspólny projekt z największym touroperatorem greckim, Mouzenidis Travel i od czerwca 2018 r. uruchomimy regularne loty należącą do niego linią Ellinair do Heraklionu. Rozmowy trwały prawie rok, czego efektem jest cały program z tym biurem, a nie tylko lotach. Będą chociażby dostępne same bilety na przelot z dodatkową usługą w postaci poczęstunku, którego low-costy nie mają. Warto właśnie pamiętać o nadal mało wykorzystywanym sposobem na podróże, czyli korzystaniu z możliwości wykupienia tylko samego przelotu na kierunkach czarterowych. Niejednokrotnie są to bardzo ciekawe oferty i zachęcamy do poszukiwania w biurach podróży takich połączeń. A na pewno będzie z czego wybrać, ponieważ oferujemy już 45 kierunków czarterowych.

 

A patrząc w nieco dalszą przyszłość, jakie będą największe dla lotniska wyzwania biznesowe, w najbliższych 3-5 latach?

 

Mamy ambitne plany. Zakładamy w przyszłym roku 20% tempo wzrostu i utrzymanie średniorocznej dynamiki na poziomie 7% przez kolejne 3 lata. Celem Portu jest zapewnienie jak najlepszej oferty dla pasażerów i przewoźników lotniczych, w oparciu o solidne podstawy i zrozumienie potrzeb naszych pasażerów. Zapowiadaliśmy już, co w najbliższej perspektywie wykonania wskaźników unijnych jest dla nas niezwykle istotne, że w ciągu najbliższych dwóch lat będziemy obsługiwać 2,5 mln pasażerów. Ścieżką dojścia jest wykonanie ruchu pasażerskiego w roku 2017 w wysokości 1,85 mln, a także prognozowane 2,2 mln na ten rok. Tak dynamiczny wzrost ruchu lotniczego w ciągu najbliższych lat wynika z tego, co pokazują najnowsze statystyki, że potencjał Poznania jest dużo większy niż się sądzi.

 

Linie lotnicze w pierwszej kolejności są bardziej zainteresowane zagęszczaniem liczby lotów na istniejących trasach i zwiększaniem oferowanej liczby miejsc, o ile wskaźnik wypełnienia w samolotach rośnie, niż nowymi kierunkami. Oczywiście nadal brakuje nam wielu kierunków i nie ustaniemy w staraniach o nie. Dlatego zabiegamy między innymi o loty do Lizbony, Porto, Amsterdamu, Paryża-CDG i Brukseli. Te staranie związane są również z pozyskaniem na nowych trasach również nowych przewoźników, także należących z innych aliansów lotniczych.

 

W kontekście wyzwań warto też wspomnieć, że od dawna stawiamy w równym stopniu na przychody lotnicze i pozalotnicze, których udział stopniowo wzrasta, oscylując już na poziomie 50%. W całej strefie komercyjnej po kontroli bezpieczeństwa, tzw. airside, mamy jednego koncesjonariusza, co pozwala na maksymalizację przychodów. Rozbudowujemy również nasze parkingi, co stanowi udogodnienie dla naszych pasażerów, a jednocześnie jest znakomitym sposobem na pomnażanie przychodów. Liczymy, że właśnie w związku z rozwojem lotniska, o którym to rozwoju rozmawiamy, przychody z tego tytułu będą się zwiększać. Jesteśmy bardzo aktywni w tworzeniu wzdłuż całej ulicy Bukowskiej strefy usług. Funkcjonują tam, obok parkingów, stacja paliw BP, McDonald’s, a wkrótce zostanie otwarty salon samochodowy. Została już podpisana umowa na dzierżawę gruntu pod budowę hotelu marki Moxy. Buduje go Chopin Airport Development, to młodzieżowa, stylowa, nawiązują do charakteru otoczenia marka sieci Marriott. My zapewniamy pod te inwestycje dogodną lokalizację, a w niektórych przypadkach infrastrukturę komunikacyjną, np. drogi czy parkingi, oraz media. Nie zajmujemy się zarządzaniem obiektami. 

 

Niewątpliwie ogromnym wyzwaniem dla nas jest obsługa procesów sądowych i wypłata odszkodowań z powodu utworzonego w roku 2012 Obszarem Ograniczonego Użytkowania, z uwagi na emitowany poza granice lotniska hałas. Obciążenia z tego tytułu osiągają już kwotę kilkudziesięciu milionów złotych, pomimo że Port nie zgadza się z opiniami biegłych w zakresie spadku wartości nieruchomości. Problem ma charakter systemowy i zaczyna boleśnie dotykać również inne lotniska.

 

Czy w najbliższych kilku latach planowane jest realizacja jakiś większych programów inwestycyjnych?

 

Przed nami w 2018 bardzo istotne wdrożenie, które zrealizujemy wspólnie z PAŻP i mowa tu o ILS kategorii II. Instalacja tego systemu pozwoli w jeszcze większym stopniu zapewnić możliwość wykonywania rosnącej liczby operacji lotniczych w Poznaniu, a pasażerom pozwoli na uniknięcie tak kłopotliwych dla nich, możliwych w sytuacji złych warunków pogodowych, przekierowań.

 

Niektórzy eksperci, wobec osiągniętych w ubiegłym roku wzrostów oraz zapowiadanej bardzo optymistycznej prognozie dynamiki na przyszłe lata, już teraz zadają pytania o rozbudowę Portu w Poznaniu. Terminal pasażerski był projektowany na wygodny przepływ 3,5 milionów pasażerów rocznie. Myślę, że właśnie ta liczba budzi już dzisiaj te pytania, choć w wieloletniej prognozie zamierzamy ją osiągnąć dopiero za 10 lat. Być może pierwszym sygnałem jest podjęty już przez nas plan dalszej rozbudowy parkingu, który dzisiaj może przyjąć 2,5 tys. pojazdów, a po tegorocznej inwestycji będziemy dysponować dodatkowym tysiącem miejsc. Do końca 2020 roku przebudujemy również sortownie i system transportu bagażu, instalując nową generację urządzeń kontroli bezpieczeństwa.

 

Co dalej? To kwestia analiz, które z pewnością podejmiemy, również w kontekście aktualizacji Planu Generalnego lotniska, która musi być dokonywana co najmniej w okresach pięcioletnich, co w porcie poznańskim wypada w drugiej połowie 2019 roku. Obecnie nie mamy problemów z brakiem przepustowości infrastruktury portowej. Jedynym ograniczeniem systemowym jest limit operacji lotniczych w ciągu pory nocnej z uwagi na emitowany hałas, który wymusza już koordynację lotniska w sezonie letnim, ale ze względu na wzrost ruchu lotniczego złożyliśmy wniosek do Prezesa ULC o rozciągniecie koordynacji w porze nocnej na cały rok. Taka jest specyfika poznańskiego lotniska, które w całości jest położone w granicach administracyjnych Poznania. Z jednej strony to ułatwia dostęp do lotniska, zwłaszcza transportem miejskim, z drugiej zaś stanowi ogromne wyzwanie, ze względu na normy hałasowe i ograniczenia środowiskowe. A zatem, obok koniecznego programu inwestycyjnego w bezpieczeństwo i modernizację infrastruktury, będziemy koncentrować się na zwiększeniu sprawności organizacyjnej, aby zapewnić wykorzystanie istniejącej infrastruktury, zwiększając przepustowość lotniska.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Lotnisko Poznań | Przewozy | Połączenia | Linie lotnicze | Inwestycje


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony