INFORMACJE

Rynek Lotniczy

Linie Lotnicze

Porty Lotnicze

Samoloty

Drony

Dostawcy Usług

Prawo

Turystyka

BRANŻA

Nawigacja powietrzna

Innowacje & Technologie

Personalne

Rozmowy PRTL.pl

Komentarz tygodnia

Aviation Breakfast

Polski Klub Lotniczy

Przegląd prasy

INNE

Księgarnia

Szkolenia i konferencje

Studenckie koła i org. lotnicze

Znajdź pracę

Katalog firm

Przydatne linki

REKLAMA





Sonda

Czy rozbudowa lotniska w Radomiu jest właściwym rozwiązaniem problemów infrastrukturalnych w aglomeracji warszawskiej?

Tak, jestem przekonany, że to dobry pomysł

Trudno powiedzieć, czas pokaże

Mam poważne wątpliwości, zabrakło głębszych analiz i konsultacji z przewoźnikami

Nie, to fatalny pomysł z punktu widzenia przewoźników i pasażerów

Partnerzy portalu



Language selection


English Deutsch French Russian

Rozmowy PRTL.pl


ROZMOWA PRTL.pl

Marek Serafin, 2018-04-30
     

Łączymy korzyści linii lotniczych Lufthansa Group oraz partnerów joint venture (All Nippon, Air Canada, Air China, United Airlines) w ramach jednego lojalnościowego programu korporacyjnego, niezależnie od linii lotniczej, z usług której korzystają nasi klienci. Polska stała się jednym z najszybciej rozwijających się rynków dla naszego programu Partner Plus Benefit - każdego miesiąca dołącza do niego około 100 nowych firm – mówi Frank Wagner, Dyrektor Generalny Lufthansa Group w Polscew rozmowie z Markiem Serafinem z PRTL.pl

 

Marek Serafin: Rok 2017 był bardzo dobry dla grupy Lufthansa w Polsce. Które z osiągnięć było najbardziej satysfakcjonujące dla Pana?

 

Frank Wagner: 2017 był świetnym rokiem dla Lufthansa Group w Polsce. Zróżnicowaliśmy portfolio naszych klientów, nasz ruch z Polski wzrósł, co skłoniło nas do zwiększenia oferowania o ponad 12% w tym roku. Wpłynęło na to m. in. zwiększenie liczby połączeń na trasach z Krakowa, Gdańska, Wrocławia i Bydgoszczy. Ze względu na większe zapotrzebowanie biznesu otworzyliśmy także nowe połączenie liniami Swiss między Wrocławiem i Zurychem. Już ponad 8 200 firm nawiązało współpracę z liniami lotniczymi Lufthansa Group (Lufthansa, Swiss, Austrian, Eurowings) lub z naszymi partnerami joint venture do obsługi ich podróży służbowych. W kwietniu 2017 roku rozpoczęliśmy współpracę joint venture z Air China.

 

Oprócz przewozów pasażerskich, Lufthansa Group zrealizowała również nowe znaczące inwestycje i stworzyła podstawy dla projektu o wartości 250 milionów euro w Środzie Śląskiej, gdzie budujemy najnowocześniejszy zakład serwisowania silników samolotowych w ramach joint venture z General Electric, pod nazwą XEOS.

 

Pod koniec ubiegłego roku Lufthansa Technik ogłosiła rozpoczęcie inwestycji w drugi ważny zakład serwisowy w Jasionce wspólnie z MTU. Przewiduje się, że obydwa zakłady będą oddane do eksploatacji w 2019 roku.

 

Nasz oddział cargo w Polsce także ma za sobą rekordowy rok, a zaplecze IT w Gdańsku, Lufthansa Systems, zatrudniające ponad 600 specjalistów zostało ogłoszone jako Digital Delivery dla Lufthansy na całym świecie.

 

Polski rynek rozwija się bardzo dynamicznie, ale także stawia wyzwania. Które z nich uważa Pan za najbardziej wymagające?

 

Polska jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się rynków lotniczych w Europie. Obserwujemy gwałtowny wzrost, szczególnie w niektórych polskich regionach co sprawia, że otwieramy nowe połączenia Lufthansy takie jak np. z Łodzi i Katowic do Monachium czy z Wrocławia do Stuttgartu liniami Eurowings. Wraz ze wzrostem zapotrzebowania zwiększamy także ilość połączeń na dotychczasowych trasach, tak jak w tym roku z Gdańska, Krakowa i Rzeszowa.

 

Jednym z największych wyzwań jest stale zwiększający się ruch pasażerski na Lotnisku Chopina i wynikające z tego rosnące ograniczenia infrastruktury. Mamy nadzieję, że warunki na stołecznym lotnisku w przyszłości nadal będą sprzyjać liniom lotniczym do obsługi pasażerów na najwyższym poziomie.

 

Większość segmentów rynku rozwija się szybko. Które z nich są dla Pana najbardziej interesujące?

 

Główną siłą napędową naszej działalności jest ruch biznesowy a także wzrost wymiany handlowej między Polską a resztą świata, który determinuje kierunki na jakich latają nasi pasażerowie. Obserwujemy również znaczny wzrost popytu na podróże w celach turystycznych i wyjazdy branży MICE do miejsc takich jak Miami, Panama City czy San Jose w Kostaryce.

 

Jednak najszybciej rozwijającym się regionem jest nadal Europa, gdzie czerpiemy korzyści także z popytu kreowanego przez naszą konkurencje. Ciekawostką jest, że na rynku zdominowanym przez tanie linie lotnicze (ponad 50%), ponad proporcjonalnie korzystamy z rozwoju innych segmentów rynków. Jest niemal tak, jakby linie niskokosztowe stymulowały popyt na podróże lotnicze w ogóle, co dla bardziej dojrzałych klientów staje się inspiracją do wyboru przewoźników świadczących pełen zakres usług takich jak Lufthansa, Swiss czy Austrian, których produkty są dostosowane do indywidualnych potrzeb i obejmują szeroką ofertę do ponad 340 miejsc docelowych na całym świecie.

 

Zauważył Pan wzrost popytu na międzykontynentalne rejsy turystyczne? Jeśli tak to dokąd?

 

Odnotowaliśmy wyraźną zmianę w kontekście podróży w celach turystycznych, ponieważ coraz więcej klientów podróżuje do odleglejszych i bardziej egzotycznych miejsc. Największym powodzeniem cieszą się obecnie połączenia z Panama City i San Jose w Kostaryce, ale także coraz bardziej popularne amerykańskie destynacje takie jak San Francisco, Miami czy Denver, do których wygodnie można dotrzeć przez Frankfurt, Monachium, Zurych i Wiedeń. Co więcej, obserwujemy wzrost zainteresowania połączeniami do Tel Awiwu, Johannesburga i Kapsztadu w Południowej Afryce, a także do Hong Kongu.

 

Wszyscy przewoźnicy z grupy Lufthansa są reprezentowani w Polsce przez jedno biuro sprzedaży. Co to oznacza dla potencjalnych klientów?

 

Dla klientów oznacza to, że mogą się spodziewać usług coraz bardziej dopasowanych do ich potrzeb, przy jednoczesnym zachowaniu niektórych lokalnych ofert świadczonych przez poszczególne linie lotnicze. Daje to również klientom znacznie większą elastyczność w całej siatce połączeń, ponieważ mogą połączyć rejsy różnymi liniami lotniczymi w jeden plan podróży. Dla przykładu mogą podróżować do Miami każdą linią lotniczą należącą do naszej grupy lub polecieć do Bombaju w jedną stronę do Brussels Airlines a wrócić Lufthansą. Prawie połowę naszej globalnej siatki połączeń obsługują co najmniej dwie Iinie lotnicze.

 

Co więcej, łączymy korzyści linii lotniczych Lufthansa Group oraz partnerów joint venture (All Nippon, Air Canada, Air China, United Airlines) w ramach jednego lojalnościowego programu korporacyjnego, niezależnie od linii lotniczej, z usług której korzystają nasi klienci. Warto podkreślić, że Polska stała się jednym z najszybciej rozwijających się rynków dla naszego programu Partner Plus Benefit - każdego miesiąca dołącza do niego około 100 nowych firm.

 

Nie tylko rynek rośnie, ale także konkurencja. Jakie są, Pana zdaniem, najsilniejsze punkty państwa Grupy?

 

To, co z pewnością wyróżnia naszą grupę, to globalny zasięg siatki połączeń, który umożliwia naszym klientom dotarcie do prawie każdego miejsca na świecie za pomocą dogodnego transferu w jednym z naszych pięciu głównych węzłów komunikacyjnych, lotnisk przesiadkowych w Monachium, Frankfurcie, Zurychu, Wiedniu i Brukseli.

 

Istotnym wyróżnikiem Lufthansa Group jest także nasz najlepszy w branży zespół specjalistów. To grupa doświadczonych managerów, których ciężka praca jest doceniana przez klientów, branżę i przedstawicieli biur podróży. Wszyscy oni doceniają wsparcie, na które mogą liczyć od naszego zespołu, a także ofertę i rozwiązania, których nie ma większość naszej konkurencji.

 

 

Marek Serafin

PRTL.pl

 

 

 

Tagi:

Przewozy | Pasażer | joint venture | Rozwój | Lufthansa Group


powrót


Aby otrzymać dostęp do komentowania artykułów musisz się zalogować.

LOGIN

HASŁO




Jeżeli nie masz jeszcze konta, załóż je teraz

Rejestracja


Komentarze do tego artykułu:

REKLAMA


REKLAMA



Informacje EKES



REKLAMA


Giełda transportowa
Clicktrans.pl







Home | O nas | Polityka prywatności | Korzystanie z serwisu | Reklama w portalu | Kontakt | Mapa strony